Strona testowa.
prosze nie linkować.
gły.
I gdy tak siedział, nagle jakis człowiek podbiegł do niego i zawołał: „Maarufie, wstawaj i
ukryj się gdzies, bo żona twoja skargę na ciebie aż do Wysokiej Porty zaniosła i Abu Tabak
już na ciebie dybie! Porwał się tedy Maaruf, sklep swój zaryglował i uciekł w stronę Bramy
Zwycięstwa. A pozostało mu przy duszy zaledwie pięć dirhemów z tego, co otrzymał za
sprzedane kopyta i narzędzia, kupił więc chleba za cztery połówki, a za jedna połówkę
odrobinę sera i z tym się przez owa b
a do mnie.
Zalsnił księżyc i nieomal zdradził nasza sprawę,
Ostry był i waziuteńki jak paznokcia skrawek.
Potem było to, co było. Prawda jest ukryta.
Dobrej mysli badz i o nic więcej mnie nie pytaj.
I słowa innego:
Tylko noca czas sposobny jest na schadzkę wszelka:
Słońce jest donosicielem, noc zas stręczycielka.
I słowa innego:
Nie pokocham białoskórych, w których rosnie sadło,
Lecz szczupłego kocham tylko, co ma skórę smagła.
Jam raczego dosiadł zrebca, co jak w
wiersze:
Ilem razy się wstrzymywał, ilem razy w drodze padał,
Ileż istot ogladałem najpiękniejszych i najgładszych,
Ileż w życiu się najadłem i napiłem jak się patrzy,
Ilem się narozkazywał, ilem razy też zabraniał,
Ile twierdz jest niedostępnych, które w życiu oblegałem,
By pladrować je i grabić, łupy biorac z nich wspaniałe,
I piesniarki wysmienite uprowadzać bez wahania!
Ale przez ma nieswiadomosć w czynach tych przebrałem miarę,
By zachcianki zaspokajać, goniac za tym, co
my u nich
gosćmi. Postawiły nam warunek, a my powinnismy go wypełnić. Już pozostało niewiele do
kresu nocy i każdy z nas pójdzie stad swoja droga. Potem spojrzał na kalifa i mówił:
„Spędzimy tu jeszcze nie więcej niż godzinę, a jutro sprowadzimy dziewczęta do ciebie i
wtedy zapytasz je o ich dzieje. Kalif jednak nie chciał tak postapić i rzekł: „Nie mam
cierpliwosci czekać na ich opowiadanie! I powstał pomiędzy nimi spór. Wreszcie którys
spytał: „A kto zada im to pytanie? I zawoł
który rozłaczył
swiadków – i spytał jednego z nich: „Co widziałes? I starzec opowiedział mu, co się działo.
Zapytał go więc Danijal: „W którym zakatku ogrodu miało to miejsce? Starzec odparł: „We
wschodniej stronie pod grusza. Potem Danijal zapytał drugiego, co widział, a ów
opowiedział o tym, co zaszło. Zapytał go wówczas Danijal: „W którym miejscu ogrodu?
Starzec odpowiedział: „W zachodniej stronie pod jabłonia. Gdy to wszystko się działo,
niewiasta stała z głowa i rękoma wzni