Strona testowa.
prosze nie linkować.
h jakże daleko mi do tego, abym tu spotkał jakiegos człowieka, który by mnie stad
168
wywiódł do jakiegos kraju, gdzie ludzie mieszkaja! I tak płakałem, i wzdychałem nad soba, i
w smutku winiłem się za to, co uczyniłem, i za to, żem nowe podróże i trudy przedsięwział
zamiast w swoim domu wypoczywać i w kraju rodzinnym pozostać. Byłem tam przecież taki
szczęsliwy, raczyłem się dobrym jadłem i napitkiem, miałem piękne stroje i nie brakowało mi
niczego: ani pieniędzy, ani towar
Wezyr wypełnił ów rozkaz, a władca wrócił do swojej
niewolnicy, usiadł przy niej, objał ja i tulac do piersi, spytał: „O pani moja, ty, która masz
władzę nad moim życiem, powiedz mi, dlaczego milczałas? Byłas przy mnie cały rok we dnie
i w nocy, spałas i czuwałas, i przez cały, okragły rok słowa do mnie nie rzekłas, aż dopiero
dzis przemówiłas do mnie. Powiedz, dlaczego milczałas? Niewolnica odrzekła: „Posłuchaj i
wiedz, o królu czasu, że jestem tutaj biedna, obca istota i że serce m
edał sklep, dom i wszystko
inne, sprzedał nawet swoje szaty, pozostajac tylko w jednej. Gdy zas minęło oszołomienie i
wrócił mu rozsadek, wpadł w rozpacz i siedział cały dzień, od rana do wieczora, bez jedzenia.
Wreszcie pomyslał: „Obejdę tych wszystkich, na których niegdys wydawałem mój majatek,
może ktos z nich nakarmi mnie dzisiaj. Obszedł więc wszystkich po kolei, a ilekroć zastukał
do drzwi jednego z dawnych przyjaciół, ów udawał, że go nie zna, i odchodził od drzwi.
Wreszcie,
m ciebie przez to ni poniżyć, ni omamić,
Jeno cię pragnałem ustrzec przed wszelkimi nieszczęsciami.
A posród tego, co opowiadaja, jest jeszcze:
Opowiadanie o Wardanie-rzezniku
Mówia, że w Kairze żył w czasach al-Hakima bi-Amrillacha pewien człowiek imieniem
Wardan, który był rzeznikiem i sprzedawał mięso baranie. Każdego dnia przychodziła do
niego pewna kobieta z denarem, którego waga zbliżona była do wagi dwóch i pół denara
egipskiego, i mówiła mu: „Daj mi jagnię. A przyp
z niewielu własciwie przekładami Księgi, do niedawna zreszta dokonywanymi nie z
arabskiego oryginału, lecz z innych tłumaczeń europejskich, i z kilku, lub co najwyżej
kilkunastu parafrazami i adaptacjami, głównie przygotowywanymi dla dzieci, jest w tym
zakresie raczej skromna. Ani jej porównać do innych literatur, które jak choćby literatura
angielska, francuska, rosyjska lub niemiecka maja po kilka niezależnych od siebie pełnych
przekładów, w dodatku niejednokrotnie wznawianych, a pró